najprawdziwszy, 100% roślinny smalec!

najprawdziwszy, 100% roślinny smalec!

Podziel się:Share on FacebookEmail this to someonePin on PinterestShare on YummlyShare on Google+Tweet about this on Twitter

weganski-smalec2 weganski-smalec1 weganski-smalec3 weganski-smalec6 weganski-smalec7

Weganką nie jestem nie planuję się nią stawać. Mimo to uwielbiam kuchenne eksperymenty i ta opcja rośłinna zdecydowanie mnie zainteresowała. Smalec bez mięsnego tłuszczu? A i jeszcze skwarki? No w duszy ubaw po pachy ale ciekawość mnie zżerała, więc wysłałam Tomka po fasolę i po godzinie smalec wegański gościł w mym żołądku. Czy warto było? Warto! Nie smakuje on oczywiście jak prawdziwy najprawdziwszy, choć konsystencja i wygląd niemal identyczne. Mimo to jest to naprawdę pyszna, super aromatyczna chlebowa pasta! (chyba najlepsza w wykorzystaniem fasoli jaką jadłam, i T. też przyznał, że niezłe to i ‚rzeczywiście trochę jak smalec’).  Największy szał wzbudził jednak patent na skwarki z prażonej kaszy gryczanej – genialnie chrupią! Z czystym sumieniem polecam, a za inspirację dziękuję Marcie z Jadłonomi ;)

 

(1 słoiczek)

  • 1 PUSZKA BIAŁEJ FASOLI
  • 30g suchej KASZY GRYCZANEJ
  • 1/2 JABŁKA
  • 1 biała CEBULKA
  • 2 ząbki CZOSNKU
  • 4 łyżki OLEJU KOKOSOWEGO lub RZEPAKOWEGO
  • PRZYPRAWY (po 1 łyżeczce): MAJERANEK, TYMIANEK, OREGANO, SŁODKA I WĘDZONA PAPRYKA
  • 2 LISTKI LAUROWE
  • 4 ziarenka ZIELA ANGIELSKIEGO
  • 1 łyżka SOSU SOJOWEGO
  • 2 łyżki świeżej drobno posiekanej PIETRUSZKI

 

nie masz wszystkich potrzebnych składników? najtańsze znajdziesz tutaj!

Kaszę gotujemy i odsączamy. Przekładamy do miski, dodajemy nieobrany czosnek, słodką i wędzoną paprykę, 2 łyżki oleju, sól. Mieszamy by ziarenka równomiernie pokryły się przyprawami, Wsypujemy na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę i pieczemy w 160* ok 20 minut (aż kasza będzie chrupiąca), studzimy.

W międzyczasie, jabłko i cebulkę kroimy w drobniutką kosteczkę. Wrzucamy na rozgrzaną patelnię, dodajemy 2 łyżki oleju, listek laurowy, ziele angielskie i resztę przypraw. Smażymy na małym ogniu ok. 10 minut, aż jabłko się rozpadnie a cebulka będzie miękka, po czym listek i ziele wyławiamy i wyrzucamy. Do blendera wrzucamy fasolę, dodajemy połowę masy jabłkowo-cebulowej, upieczony i wyciśnięty z łupinek czosnek, 3-4 łyżki zimnej wody i blendujemy całość na gładko. Na koniec łączymy z resztą masy, upieczoną kaszą i pietruszką. Gotowe!

SZUKAJ INNYCH PRZEPISÓW Z KATEGORII PASTY
Podziel się:Share on FacebookEmail this to someonePin on PinterestShare on YummlyShare on Google+Tweet about this on Twitter
  • Spotkałam się już z taką propozycją, więc będę musiała w końcu ją przygotować :)
    http://iwonka-bloguje.blogspot.com

    • thefoodtime

      polecam polecam ! mi naprawdę podpasował, choć zazwyczaj pasty z fasoli przyjmuje z marnym entuzjazmem :-) daj znać jak wyszlo! buziaki

  • gin

    Z tym „najprawdziwszy” to bym jednak polemizowała ;) Ale wygląda super, i z przyjemnością wypróbuję przepis :) Te skwarki mnie zaintrygowały!

    • thefoodtime

      masz rację! ten ‚prawdziwie roślinny’, wiadomo, że true smales jest tylko jeden :)
      skwarki sa super!